czwartek, 24 kwietnia 2014

Kwietniowe nowości kosmetyczne cz.1

Cześc dziewczyny!

Mimo ,że kwiecień jeszcze sie nie skończył postanowiłam pokazać nowośći kosmetyczne ,które zagoszczą w moim kuferku.


Na początku kwietnia skusiłam się na Spray utrwalający makijaż z Avonu- Makeup setting spray.


Spray spisuje sie dobrze,choć użyłam go zaledwie pare razy, ponieważ nie stosuję go na codzień.
Po nałożeniu bazy,podkładu ,pudru oraz bronzera z różem spryskuję twarz od 2-4 razy z odległosci 20 cm. Trzeba uważać ,aby nie przesadzić z ilością, poniważ może się pojawić nieprzyjemne uczucie ściągniecia twarzy.Na szczęscie efekt ściagnięcia nie utrzymuje sie długo.
Za spray zapłacilam jedyne 15 zł, ponieważ był w promocyjnej cenie.Jego regularna cena wynosi coś koło 30 zł.
Spray jest bardzo wydajny ,co jest jego dużym plusem.



Kolejnym zakupem ,który poczyniłam jest róz w kremie z Maybelline Dream Touch Blush w odcieniu 02 Peach.
Róz zakupiłam na promocji w Rossmanie za jedyne 20 zł zamiast 39

Róz jest cudowny.Nakładam go na twarz palcami, kiedy nie jest ona jeszcze przypudrowana. Produkt utrzymuje się długo i sprawdzi się latem jak i zimą.Nadaje on twarzy naturalny widok,cera wydaje się być zdrowa i świeża ;)




Następną rzeczą na ,którą się skusiłam podczas obniżki w Rossmanie jest Dream fresh BB cream z Maybelline 8 w 1. Ja posiadam wersję do skóry suchej w kolorze LIGHT.Wybrałam ten kolor ponieważ nie posiada on rózowego pigmentu,a tego unikam jak ognia.
Krem ma bardzo lekką konsystencję. Świetnie nadaje się na dzień, aby wyrównać koloryt skóry. Niestety nie uzyskamy mocnego krycia za pierwszym razem,mocniejsze krycie trzeba budować warstwa po warstwie.Produkt utrzymuje się na twarzy dośc długo, jeśli go przypudrujemy i dodatkowo użyjemy bazy
Krem nakładam gąbeczką z Real Techniques na mokro.
BB krem kupiłam w cenie 13 zł, co moim zdaniem jest świetnym produktem za tą cenę!





Wspominając o bazie pod podkład skusiłam się na nowość z Rimmela,którą jest Stay Matte Primer.
Baza posiada przyjemną konsystencję i co najważniejsze nie zapycha, oraz nie przesusza mojej skóry. Makijaż trzyma się na niej dłużej ,a o to przecież chodzi:) Baza kosztowała mnie jedyne 11 zł w cenie promocyjnej ,a nie 22 zł.


A wy co sądzicie o tych kosmetykach?

Niedługo pojawi się druga część moich zakupów na ,którą serdecznie zapraszam.
Pozdrawiam:)

1 komentarz:

  1. Hej :) miło Cię widzieć,z chęcią poczytam Twój punkt widzenia w sprawie kosmetyków widzę,że znalazłaś jasny odcień :) ja też wczoraj szalałam w Rossmanie :D czekam tylko na tydzień, w którym będą pomadki, bo tuszy i cieni mam wystarczająco,a co do pędzli to z Hakuro mam dwa, ale ja mam taką schizę, że kompletuje pojedyncze różnych firm i zamiast następnego Hakuro czaje się na Zoevę :)

    OdpowiedzUsuń